Category Archives: Chrześcijaństwo

Karlheinz Deschner – Opus Diaboli (e-book)

Ten zbiór piętnastu esejów o niesamowitych zbrodniach Kościoła katolic­kiego powinien stać się lekturą obowiązkową dla każdego.

Hans Scheibnir, Morgenpost, Hamburg

Ta kompilacja faktograficzna służy nie tyle uzasadnieniu nowej wizji hi­storii, ile podważeniu prezentacji własnych dziejów przez Kościół. Przy takim rozumieniu książki jej efekt jest szokujący.

El Independiente, Madryt

We wszystkich esejach, także tych, które dotyczą współczesności, znaj­duje potwierdzenie sformułowana przez Nietzschego definicja chrześcijaństwa jako „sztuki świątobliwego okłamywania”. Dlatego też: czytajmy i wyciągajmy wnioski.

Borshenblatt fur den Deutschen buchhandel

Kto jeszcze nie zna tego wielkiego krytyka Kościoła, w opinii Wolfganga Stegmiillera najwybitniejszego w tym stuleciu, ma teraz okazję do zawarcia znajomości z jego dziełami. W Opus diaboli Karlheinz Deschner przedstawia to, co stanowi podstawę jego krytyki, ogłasza fakty, straszne same przez się, ale też uwypuklone zabiegami stylistycznymi — domyślamy się, że mimo bły­skotliwości stylu autorowi nie chodzi o formę, lecz o treść, że poruszony temat sprawia mu ból, że dręczy go owcza mentalność, która pozwala na trwanie tego „monstrualnego trupa”, tego „historycznego potwora”.

Henry Gelhausen, D’latzeburger land, Luksemburg

Tyleż przekonujące, ile błyskotliwe. Czytaj dalej

BERNARD RUSSELL – Dlaczego nie jestem chrześcijaninem

Bertrand Russell

Dlaczego nie jestem chrześcijaninem
——————————–
Introductory note: Russell delivered this lecture on March 6, 1927 to the National Secular Society, South London Branch, at Battersea Town Hall. Published in pamphlet form in that same year, the essay subsequently achieved new fame with Paul Edwards’ edition of Russell’s book, Why I Am Not a Christian and Other Essays … (1957).
——————————–
Kto jest chrześcijaninem?

Najlepiej może będzie, jeśli przede wszystkim spróbujemy zrozumieć, co oznacza słowo „chrześcijanin”. Wiele osób używa go obecnie w bardzo szerokim znaczeniu. Niektórzy nadają tę nazwę każdemu, kto stara się prowadzić przykładny żywot. Przypuszczam, że przyjmując taką interpretację, znaleźlibyśmy chrześcijan we wszystkich sektach i wyznaniach; ale nie uznaję jej za właściwą choćby z powodu zawartego w niej domniemania, że wszyscy ci, którzy nie są chrześcijanami – a więc buddyści, wyznawcy Konfucjusza, mahometanie itd. – nie starają się żyć przykładnie.
Nie uważam za chrześcijanina każdego człowieka, który stara się żyć przyzwoicie, stosownie do stopnia swojej mądrości. Sądzę, że należy posiadać pewną sumę określonych wierzeń, jeśli się chce mieć prawo do miana chrześcijanina. Słowo to nie ma teraz tak wyraźnego znaczenia jak za czasów św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu. Jeśli kto mówił wtedy, że jest chrześcijaninem, wiadomo było, co przez to rozumie. Chrześcijanin uznawał całą serię wierzeń sformułowanych z wielką ścisłością i wierzył niezłomnie w każde ich słowo.
Dziś to się zmieniło. Nasze pojęcie chrześcijaństwa musi być trochę bardziej mgliste. Sądzę jednak, że istnieją dwa artykuły wiary niezbędne dla każdego, kto mieni się chrześcijaninem. Pierwszy jest natury dogmatycznej, a mianowicie: powinno się wierzyć w Boga i nieśmiertelność. Jeśli ktoś nie posiada tej wiary, to nie sądzę, aby nazwa chrześcijanina była dla niego właściwa. Dalej, jak na to sam termin wskazuje, należy mieć pewne wierzenia dotyczące Chrystusa. Mahometanie, na przykład, wierzą również w Boga i nieśmiertelność, a jednak nie uznaliby się za chrześcijan. Wydaje mi się, że co najmniej trzeba wierzyć, iż Chrystus był, jeśli nie Bogiem, to w każdym razie najlepszym i najmędrszym z ludzi. Kto odmawia Chrystusowi tego minimum, ten nie ma, moim zdaniem, żadnego prawa mienić się chrześcijaninem. Czytaj dalej

BYŁEM KSIĘDZEM – OWOCE ZŁA – Roman Jonasz (e-book)

ROMAN KOTLIŃSKI
BYŁEM KSIĘDZEM 3
OWOCE ZŁA

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą
do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi
wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się
winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre
drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe
owoce…
A więc: poznacie ich po ich owocach.
Ewangelia Św. Mateusza, Rozdz. 7, 15 – 20 Czytaj dalej

BYŁEM KSIĘDZEM – OWCE OFIARAMI PASTERZY – Roman Jonasz (e-book)

ROMAN JONASZ
BYŁEM KSIĘDZEM
cz. II
OWCE OFIARAMI PASTERZY

Wszystkim wspierającym mnie w walce o nowy – lepszy Kościół

„Bardziej bowiem umiłowali chwalę ludzką aniżeli chwalę Bożą”.
Jan 12, 43 Czytaj dalej

STOSUNEK KLERU DO PAŃSTWA – Janina Barycka (e-book)

Janina Barycka

Stosunek kleru do państwa i oświaty

Fakty i dokumenty

Skład główny: „Nasza Księgarnia”, SP. AKC. Związku Nauczycielstwa Polskiego, Warszawa, 1934.

Reprint: Wydawnictwo TOPORZEŁ, Wrocław 1991

Publikowane za zgodą i wiedzą Wydawnictwa TOPORZEŁ od 17 listopada 1999 do 24 listopada 2000 z zachowaniem oryginalnej pisowni i interpunkcji.

Czytaj dalej

POTOMKOWIE DAWIDA I JEZUSA – Laurence Gardner (e-book)

Wyd. Amber Sp. z o.o.
Warszawa1999 , wydanie 1
Copyright by Wydawnictwo Amber Sp. z o.o. 1998

Przedmowa

Problemy i napięcia współczesności sprawiają, że wielu ludzi szuka odpowiedzi na dręczące ich pytania w księgach, które przenoszą do naszych czasów ukryte tajemnice starożytnej mądrości. Niestety, znajdują się wśród nich także liczne dzieła quasi-mistyczne i pseudomagiczne, a ich treść w znacznej mierze opiera się na błędnym rozumieniu korzeni naukowej tradycji smoczego rodu. Dzieje się tak dlatego, że badacze nie mają dostępu do archiwów zawierających podstawowe materiały historyczne. Co więcej, nie mają nawet dalekich związków z Dworem Smoka lub spokrewnionymi z nim rodami Graala czy stosownymi instytucjami.

Z tym większą przyjemnością informuję Czytelników, że Laurence Gardner nie jest w tej dziedzinie niewtajemniczonym nowicjuszem, lecz doskonale poinformowanym przedstawicielem starej szkoły, której zasady z taką swadą reprezentuje.

W Potomkach Dawida i Jezusa autor zawarł bogaty dotyczący starożytności materiał, zaczerpnięty z archiwów Imperialnego i Królewskiego Dworu Smoka i porównał go z rzadko ukazującą się w opracowaniach klasyczną chronologią zdarzeń w czasach, o których mowa w Starym Testamencie. Rezultatem tej pracy jest dzieło niezwykle spójne, prezentujące zupełnie nowe spojrzenie na historię, diametralnie różne od tego, które od dawna narzuca się ludziom w określonym celu.

Los jednostki zależy od tego, gdzie zaczyna swoją życiową drogę i jaki chce lub musi obrać kierunek. Odnosi się to zarówno do pojedynczego człowieka, jak i do całego społeczeństwa, a warunki, kultura i osiągnięcia danego społeczeństwa zależą od tego, w jaki sposób postrzega ono swoje korzenie. Percepcja ta jest zdeterminowana oficjalnym programem edukacji, lecz jeśli jest on sprzeczny z prawdą, wśród członków tego społeczeństwa zapanuje dwoistość interesów, toteż zamiast dążyć do realnych celów, zacznie się ono rozpadać, a w końcu zupełnie zniknie.

W swojej pracy Laurence Gardner toruje drogę do restytucji prawdziwej hi-arii naszego społeczeństwa i uświadomienia mu jego autentycznego dziedzictwa. Polecam tę książkę wszystkim, którzy poświęcili życie poszukiwaniu wiecznego Graala.

Jego Królewska Wysokość książę Nicholas de Vere

Princeps Draconis, Sovereign Grand Master,

Magister Templi of Sarkany Rend

The Imperial and Royal Dragon Court and Order

Wstęp

Potomkowie Dawida i Jezusa to druga z serii książek poświęconych temu przedmiotowi. Pierwsza nosiła tytuł Krew z krwi Jezusa. Choć dotyczą tej samej tematyki, każda z nich stanowi samodzielną całość. Czytaj dalej

KREW Z KRWI JEZUSA – Gardner Laurence (e-book)

PRZEDMOWA

Krew z krwi Jezusa jest wybitnym osiągnięciem na polu badań genealogicznych. Rzadko historyk dociera do tak niezwykłych faktów, jak te przedstawione w niniejszej książce. Należy je uznać za rewelacje, są one wręcz fascynujące. Ta książka to prawdziwa skarbnica wiedzy o początkach chrześcijańskiego Kościoła w Europie i w państwach stworzonych przez krzyżowców.

Być może pewne aspekty tej książki wydadzą się heretyckie. Każdy ma prawo do takiego sądu, jako że przedstawione w niej fakty odbiegają od ortodoksyjnej tradycji. Kawaler Labhrański spenetrował do głębi dostępne manuskrypty i archiwa dotyczące tematu, wykraczając daleko poza granice konwencjonalnej wiedzy. Wydobytą na światło dzienne prawdę zaprezentowano tu w sposób niezwykle wyrazisty, interesujący, a także nieco prowokacyjny.

Dzięki tej pracy możemy zapoznać się z wielowiekową historią spisków, intryg i matactw władców i ich otoczenia. Przez około dwa tysiące lat o losach milionów ludzi decydowały pojedyncze, często chimeryczne osobistości, które wynaturzyły duchowe aspiracje naszej cywilizacji. Autor tej pracy odważnie przeciwstawił się zależnościom pętającym rozliczne tajne związki naszego dziedzictwa. Czyniąc to wskrzesił historię prześwietnej królewskiej dynastii, uciszonej przez Kościół. Teraz, w nowej erze nauki, niech zwycięży prawda, a Feniks raz jeszcze powstanie z popiołów.

JKM książę Albany,

Michał

głowa królewskiego Domu Stewartów

 

Czytaj dalej

BYŁEM KSIĘDZEM – PRAWDZIWE OBLICZE KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W POLSCE – Roman Jonasz (e-book)

Wszystkim skrzywdzonym i zgorszonym przez Kościół i ludzi Kościoła

Roman Jonasz — pseudonim literacki — absolwent Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, magister prawa kanonicznego. Opuścił stan duchowny w 1996 roku. Członek nieformalnego Ruchu Odnowy Kościoła Katolickiego w Polsce.

Wszystkie wydarzenia opisane w tej książce są prawdziwe, choć niektórym mogą wydawać się szokujące i niewiarygodne. Moje własne przeżycia i opinie uzupełniam relacjami naocznych świadków oraz ich komentarzami. Wiem jednak, jak długie ręce mają hierarchowie Kościoła. Stąd też niektóre z ich nazwisk (w tym moje własne) zostały zmienione.

SPIS TREŚCI

Od Autora ……………………… 9

I. Moja droga do kapłaństwa …………….. 11

II. Wyższe Seminarium Duchowne we Włocławku ….. 17

III. Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi …….. 56

IV. Święcenia i pierwsze kroki w kapłaństwie …….. 73

V. Pierwsza parafia — zderzenie z rzeczywistością …. 78

VI. Kapłański business w Aleksandrowie ……….. 100

VII. Ozorków: trudna decyzja-dlaczego odszedłem? ….. 119

VIII. Konieczność zmian w Owczarni Chrystusa ……. 127

„Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”.

J.8, 31-32 Jezus Chrystus

Od Autora

W Polsce żyje i pracuje ponad 30 tysięcy księży. Ta armia dorosłych, wykształconych mężczyzn, ćwiczona przez sześć lat w seminariach duchownych, tworzy hierarchiczną-organizacyjną strukturę Kościoła Katolickiego w Polsce. Od kapłanów będących w służbie Kościoła wymaga się bezwzględnego i ślepego posłuszeństwa wobec przełożonych — proboszczów, biskupów, kardynałów, a przede wszystkim wobec papieża, który posiada władzę absolutną. Władzy tej nie można porównać z żadnym innym ludzkim panowaniem — wykracza ona bowiem poza świat stworzony(1). Papież w doktrynie Kościoła Katolickiego jest nieomylny, gdy wypowiada się w sprawach dotyczących wiary i moralności. Czytaj dalej

WATYKAN A POLSKA – Stanisław Krasowski (e-book)


LEGENDY — FAKTY — CYFRY

„Da mihi animas — caetera tolle” — „Daj mi duszę — nie żądam więcej”.

To zdanie jest (lub było) bardzo często cytowane przez przedstawicieli Kościoła katolickiego, biskupów i księży niższych stopni, jako dowód, że zainteresowania Kościoła obejmują zakres wyłącznie duchowy, a działalność jego ma na celu jedynie zbawienie duszy ludzkiej.

W związku z tym kler katolicki uporczywie twierdził, iż wszelka działalność Kościoła jest wolna od akcentów politycznych. Biskup, prefekt szkolny czy zwykły proboszcz wiejski, słowem każdy przedstawiciel kleru chciał być — a w Polsce często jest — uważany za jednostkę, która stoi „poza i ponad partiami politycznymi”.

Czy kler jest apolityczny?

Starannie kultywowana legenda o apolityczności kleru zapuściła w naszym kraju głębokie korzenie, zwłaszcza w kołach inteligencji pracującej i drobnomieszczaństwa. Nie są jednak wolne od częściowych sugestii również masy robotnicze i chłopskie, mimo iż zaostrzona w walce klasowej czujność dawno już wskazała im różnicę między księdzem-kapłanem, księdzem-nauczycielem prawd wiary, a księdzem-dusigroszem, księdzem-hreczkosiejem, księdzem-politykierem wreszcie.
Czytaj dalej