Tag Archives: komunizm

MICHNIKOWSZCZYZNA. ZAPIS CHOROBY. – Rafał Ziemkiewicz (e-book)

Pełny tekst książki – Michnikowszczyzna. Zapis choroby.

Rafał A. Ziemkiewicz

Michnikowszczyzna
Zapis choroby

Wydawnictwo Red Horse, 2006

Wstęp

Nie przepadam za pisaniem wstępów, ale w tej książce nie da się tego uniknąć. Muszę bowiem od razu lojalnie uprzedzić tych spośród Czytelników, którzy spodziewają się po mnie zdemaskowania Adama Michnika, jakichś rewelacji o jego potajemnych konszachtach politycznych, rodzinnych powiązaniach albo niecnych, ukrywanych przed opinią publiczną intencjach, że ich rozczaruję. Adam Michnik istnieje tu tylko taki, jakim zaprezentował się sam w swoich artykułach, esejach i przemówieniach. Odwołuję się wyłącznie do jego ogólnie dostępnych wypowiedzi i do faktów, które są powszechnie znane, choć przez niektórych wypierane ze świadomości; moją jedyną ambicją jest ułożenie ich na użytek Czytelnika w logiczny ciąg przyczyn i skutków.
Podobne rozczarowanie czekać też może tych, który czując na Michnika gniew – do czego są przecież liczne powody, omawiane w tej książce – oczekują mocnych stów, jadowitych złośliwości i grubych obelg. Są autorzy znacznie ode mnie w tym lepsi i zamiast rywalizować, odsyłam po prostu zainteresowanych do nich.
Nie jestem dziennikarzem śledczym, odkrywającym to, co osoby publiczne, szczególnie ludzie władzy, pragną przed opinią publiczną ukryć. Nie jestem też mścicielem, który zamierza swoim pisaniem odegrać się na redaktorze naczelnym „Gazety Wyborczej” za spustoszenia, jakie wyrządził.
Jestem publicystą. Stałem się nim po trosze z przypadku, ale po trosze także z wiary, że zwracając się do moich rodaków słowami, przekonam przynajmniej niektórych z nich do spraw, w które mocno wierzę. Przede wszystkim do tego, że państwo polskie, które odzyskaliśmy, a za walkę o które poprzednie pokolenia Polaków płaciły straszliwą cenę, jest wielkim skarbem i ciąży na nas odpowiedzialność, byśmy go ponownie nie zaprzepaścili, jak to się już w naszej historii zdarzało. I do tego, że aby Polska była krajem silnym, nowoczesnym i cywilizowanym, zapewniającym swym obywatelom maksimum dobrobytu i praw, musimy oprzeć ją na uczciwych zasadach – wolnego rynku, sprawiedliwości oraz osobistej wolności obywateli, ale i odpowiedzialności, egzekwowanej od nich przez system prawny. Do tego wreszcie, że nie wygrzebiemy się z cywilizacyjnego upadku i moralnej degrengolady, jeśli nie przywrócimy znaczenia takim zapomnianym słowom, jak: przyzwoitość, uczciwość, honor czy godność. Prawość nie jest w życiu narodów luksusem; jest warunkiem ich trwania i rozwoju.
Nie ja jeden wierzyłem, że po upadku komunizmu tej prawości będzie w Polsce przybywać. Stało się inaczej. Zbudowano Polskę, która, mimo formalnej zmiany ustroju, nigdy nie odcięła się od bandyckich zasad rządzących gnijącym socjalizmem. Zbrodniarze, kanalie i karierowicze z komunistycznych sitw i mafii pozostali „właścicielami” III RP, tak jak byli „właścicielami” peerelu. Draństwo nie przestało popłacać, a uczciwość nie przestała być frajerstwem. Szanujący się publicysta nie może się z tym godzić. A to znaczy, że nie może nie zmierzyć się z problemem winy i odpowiedzialności tych, którzy nam taką koślawą Polskę zafundowali. Tych, którzy chytrze zaplanowali i przeprowadzili ustrojową transformację w taki sposób, aby swoje przywileje komunistycznej bezpieki i nomenklatury zamienić na przywileje oligarchii pieniądza w państwie postkomunistycznym, formalnie demokratycznym i wolnorynkowym, w istocie – na poły feudalnym. I tych, którzy występując z mandatem społecznego poparcia, jako rzecznicy Polski pokrzywdzonych, podeptanych przez czerwoną dyktaturę – ową nieuczciwą przemianę „przyklepali”. Bo albo okazali się za głupi na równorzędnych dla Jaruzelskiego i Kiszczaka partnerów w grze, którą tamci z nimi podjęli, albo po prostu zdradzili, uwiedzeni możliwością dołączenia do kasty uprzywilejowanej. Czytaj dalej

NIE TYLKO O ŻYDACH – Janusz Korwin Mikke (e-book)

Janusz Korwin-Mikke

NIE TYLKO O ŻYDACH

artykuły o sprawach narodowych

z posłowiem Antoniego Zambrowskiego

Oficyna Liberałów

Warszawa 1991

?’rojekt okładki: Jerzy Masłowski

Zdjęcie na okładce: Michał Masłowski

Korekta: Małgorzata Szmit, Maciej Wnuk

ŻYDZI

Opracowanie techniczne, skład:

Wydawnictwo

CSS „WarSawa”,

Czytaj dalej

TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA – Henryk Pająk (e-book)

My jesteśmy źródłem terroru wszechobejmującego. Mamy na usługach ludzi wszelkich poglądów, wszelkich zasad: odnowicieli monarchii, demagogów, socjalistów, komunis­tów oraz wszelkich utopistów.

Protokoły Mędrców Syjonu (Prot. VI)

Trzecia wojna światowa zostanie rozpoczęta przy użyciu konfliktu, jaki rozniecą Iluminaci pomiędzy „politycznymi syjonistami” i liderami świata muzułmańskiego. Wojna będzie prowadzona w ten sposób, że islam (świat arabski włączając mahometanizm) i polityczny syjonizm (włącza­jąc państwo Izrael), zniszczą się nawzajem.

Willy Guy Carr: Pionki w grze, 1955 r.

My, Żydzi, kontrolujemy Amerykę i Amerykanie wiedzą o tym.

Premier A. Szaron: „Rzeźnik Libanu i Palestyny”

Tajnych akcji nie należy mylić z działalnością misyjną.

Henry Kissinger – syjonista-Iluminat

HENRYK PAJĄK

TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA

LUBLIN 2002

Copyright by Henryk Pająk ISBN 83-87510-99-8

Tył okładki: dłoń wśród głazów – kompozycja

chińskiego artysty Zhang Nianchao.

Repr, z: „China pictorial”, October 2001

PIERWSZY FRONT TRZECIEJ WOJNY

Trzecia wojna światowa nie zaczęła się ani nad ruinami World Trade Center, ani masakrą Afganistanu. Obydwa te akty bezprzykładnego ludobójstwa były konsekwentną kon­tynuacją syjonistycznego ekspansjonizmu okupującego wszystkie struktury władzy, gospodarki, ekonomii, a zwłaszcza potęgi militarnej największego mocarstwa świa­ta, jakimi są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Czytaj dalej

KTO WYKREOWAŁ I SFINANSOWAŁ KOMUNIZM


Na początku lat piecdziesiatych XIX wieku, w Nowym Jorku mialo miejsce tajne spotkanie, na którym postanowiono zjednoczyc anarchistów, nihilistów i syndykalistów. Z wywrotowych organizacji postanowiono stworzyc jedna miedzynarodówke – pod nazwa KOMUNISCI. Ponad to, tam po raz pierwszy padlo slowo „komunizm” w dzisiejszym jego rozumieniu. Ruch komunistyczny mial sterroryzowac ludzkosc, zmusic do uleglosci wobec twórców „NOWEGO PORZADKU”. Komunistom powierzono organizowanie miedzynarodowego fermentu. Wojny i rewolucje mialy stac sie ich specjalnoscia. Clinton Roosevelt wespól z ówczesnymi magnatami prasowymi mieli zajac sie zbiórka funduszy na rozwój ruchu komunistycznego..Z tych pieniedzy, miedzy innymi, korzystal Karol Marks w okresie opracowywania „Kapitalu” i „Manifestu komunistycznego”. Zatem, wspólczesny komunizm nie jest ideologia, ale zakonspirowanym narzedziem twórców „novus ordo seclorum”. (Czyt. NOWY PORZADEK SWIATA).

Istotnie, Karol Marks dal podstawy teoretyczne dla zmodernizowanego totalitaryzmu. Pochodzil z rodziny o duzych tradycjach rabinskich. Dziadkiem Marksa byl rabin Marc Levy. Z kolei, ojciec Hirschell, zdajac sobie sprawe z koniecznosci wyjscia z getta – zgodnie z zaleceniem tzw. „trzeciego Mojzesza” Mendelssohna – przybral nazwisko Marks i koniunkturalnie przeszedl na luteranizm.

Skoro zainteresowania religijne w rodzinie Marksów byly znikome, Karol wyrastal w atmosferze materialistycznej, wolnomyslicielskiej, byl urodzonym ateista. Z czasem, jako racjonalista, stosuje talmudystyczna idee mesjanizmu do proletariatu. Proletariat poprzez swoje cierpienia ma zbawic i odkupic ludzkosc. Korzystajac z hebrajskiego dziedzictwa przeniósl koncepcje „ludu wybranego” na koncepcje proletariatu.

W szeregach twórców „nowego porzadku” tacy, których wykarmila polska ziemia. I tak, z Mazzinim wspólpracowali S. Gabriel Worcel, Karol Stolzman, czy Wiktor-Heltman. Rozbijali oni konsekwentnie jednosc polskiego ruchu narodowo-wyzwolenczego. Bardzo sie starano, by dluznicy Rothschildów mieli wrogów, jednak nie na tyle silnych, by byli w stanie dluzników zniszczyc. Tym sie tlumaczy rewolucyjny chaos w okresie tzw. wiosny ludów, stad nieustanne spory w szeregach emigracji. Co wiecej, ujarzmione narody zaczely sie nawzajem zwalczac. Mazzini proponuje utworzenie Stanów Zjednoczonych Europy; z tym, ze Polacy marzyli, iz beda one pod hegemonia Polski, Wlosi marzyli o hegemonii Wloch, Francuzi – Francji, Niemcy – Niemiec itd. Kosc niezgody zostala wiec sprytnie podrzucona. Czytaj dalej